Remont salonu – jak się do niego zabrać?

Salon jest wizytówką każdego domu, ponieważ to w tym pomieszczeniu podejmujemy zwykle gości. Pokój ten często pełni również funkcję centrum życia rodzinnego. Warto więc dbać o to, aby dobrze się prezentował, był funkcjonalny i przytulny. Minimum co kilka lat, należy więc przeprowadzić jego remont. Jak się do tego jednak zabrać?

Remont salonu
Fotografia zgodnie z licencją CC BY 2.0 | Autor fotografii: Jeremy Levine

Spisz, co chcesz zmienić

margines

Remont salonu znacznie ułatwi nam plan prac. Warto ustalić, co chcemy we wnętrzu zmienić i wypisać w punktach poszczególne prace. Gruntowny remont zwykle obejmuje wymianę podłóg, wyrównywanie i tapetowanie czy szpachlowanie ścian, wymianę instalacji elektrycznej, zakup nowych mebli, oświetlenia i dodatków. Gdy marzy się nam salon połączony z kuchnią, konieczne będzie także wyburzenie ściany dzielącej te 2 pomieszczenia. Jeśli zaś chcemy wydzielić z salonu osobną jadalnię, należy zaprojektować ściankę działową i zbudować ją z płyt kartonowo-gipsowych. Możemy również zaplanować ściankę szklaną z modnych luksferów, która prezentuje się naprawdę elegancko i nowocześnie.
Czasami wystarczy jednak pomalować ściany i dokupić nowy komplet mebli wypoczynkowych, aby domowy salon nabrał zupełnie innego charakteru. Dlatego właśnie warto ocenić budżet, który przeznaczyliśmy na remont oraz ogólny stan całego pomieszczenia i na tej podstawie ustalić, co będziemy zmieniać.

Przemyśl kolejność prac

margines

Podczas przygotowywania planu prac, warto zwrócić uwagę na ich kolejność. Dzięki temu nasz domowy remont nie będzie chaotyczny. Pierwszym krokiem gruntowanego remontu jest wyrównywanie ścian. Dopiero później możemy przejść do wymiany czy cyklinowania podłogi. Prace powinny być ułożone chronologicznie, ponieważ nie ma sensu 2 razy robić tego samego – np. po wymianie okien czy drzwi, musielibyśmy malować już odświeżone ściany.

Dobierz potrzebne materiały budowlane

margines

Jednym z ważniejszych kroków podczas remontu jest zakup materiałów budowlanych. Nie warto kupować ich „na raty”. Dokupowanie materiałów partiami znacznie przedłuży remont i wprowadzi chaos w harmonogram prac. Przestoje w czasie remontu często powstają również wtedy, gdy zabraknie nam farby czy płytek. Dlatego należy dokładnie ocenić, ile materiałów będziemy potrzebować. Najlepiej kupić je z niewielkim zapasem – wtedy zbita płytka czy zarysowany panel, nie utrudni prac.
Materiały budowlane zwykle dobieramy pod kątem budżetu, który przeznaczyliśmy na remont. Zakup najtańszych płytek czy farb, w dłuższej perspektywie, jest jednak nieopłacalny. Droższe farby zmywalne pozwolą malować ściany rzadziej, dobrej jakości płytki nie będą pękać. Dlatego warto rozważyć zakup materiałów wyższej jakości.

Pamiętaj o dodatkach

margines

Podczas remontu potrzebne będą nie tylko podstawowe materiały do wykończenia wnętrza, ale także szereg dodatków. Chodzi tutaj o folie ochronne, taśmy malarskie. Musimy również kupić:

– pędzle
– wałki do malowania
– kuwety na farbę
– drabinę

Brak narzędzi jest częstym problemem podczas remontów. Gdy odpowiednio zaplanujemy prace i zgromadzimy potrzebne akcesoria, znacznie przyspieszymy przebieg prac.

A może tak nowy salon „za grosze”?

margines

Kompleksowa wymiana instalacji elektrycznej i oświetlenia, wyrównywanie ścian, malowanie, wymiana podłóg, drzwi i okien wymaga dużych nakładów finansowych. Remont salonu możemy jednak przeprowadzić także dużo taniej.
Starą tapetę, która straciła już swój pierwotny blask, można zamalować zmywalną farbą. W ten sposób, unikniemy problemów z nakładaniem gładzi. Warto także pamiętać, że tapetowanie jest około 30 procent droższe od malowania.
Wymianę drewnianej podłogi możemy zastąpić cyklinowaniem i lakierowaniem. Można również poszukać w sklepach z materiałami do wykończeń wnętrz specjalnych farb do podłóg.
Meble możemy oddać do tapicera. Gdy zdecydujemy się jednak na zakup nowego kompletu, warto rozważyć nowoczesne meble modułowe. Elementy z takich zestawów można dowolnie ze sobą zestawiać – dzięki temu przy kolejnym remoncie, będziemy mogli wymienić tylko niektóre szafki, a nie całość.

Warto przeczytać także:

Dodaj komentarz